poniedziałek, 27 września 2010

Awaking from a Walking Sleep



Nie potrafiłam się ruszyć z miejsca, pochłonął mnie całkowicie krajobraz, po godzinie obudziłem się i zobaczyłem ,że jestem odcięty od lądu , przypływ był konkretny, tak więc uważajcie czasem, bo można odłynąć hehe:D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz